Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Pożoga - streszczenie

i kilkudziesięciu Żydów i Żydówek, na czele z czerwonym sztandarem biegł miejscowy sędzia. Zaczęto usuwać portrety carskie, zmieniano nazwy urzędów. Podburzano chłopów, mówiąc, że za cztery miesiące dostaną ziemię na własność, bez wykupu. Chłopi początkowo nie wierzyli agitatorom, jednak żony w domu zachęcały ich i przekonywały do walki o „swoje”. Baby wiejskie były chytre i chciwe, odegrały więc dużą rolę w rozbudzeniu świadomości swych mężów.
Początkiem maja 1917 roku do gminy skowródeckiej przyjechał naczelnik – Własow. Od razu zaczął podburzać lud do walki z właścicielami ziemskimi. Rząd kadecki utrzymywał się jeszcze przy władzy, istniały więc dwie władze – faktyczna (jak Własow, któremu kilkunastu podobnych otrzymała każda gmina) i urzędowa. W związku z tym każdy funkcjonariusz otrzymywał podwójną instrukcję, a każde rozporządzenie miało dwa znaczenia. Inteligencja długo nie mogła rozeznać się w swoim położeniu, zwracając się do władz o rozstrzyganie sporów.

Niezależnie od tych wypadków Wielka Wolna Armia na niedalekim froncie coraz bardziej się zmniejszała; grupy dezerterów grabiły i okradały okolice, dywizje odmawiały posłuszeństwa, żołnierze bratali się z wrogiem. Kozacy, niesłusznie uważani za tchórzy i złodziei, opierali się bolszewizmowi, solidarnie stając przeciwko niemu.
W końcu sierpnia miało miejsce powstanie korniłowskie, które jednak szybko zgasło. Rząd tymczasowy upadł, nadchodziły wieści o coraz groźniejszych ruchach agrarnych. Rewolucja zbierała coraz większe żniwo. Bolszewicy grabili i niszczyli dwory, wynosząc drogocenne rzeczy i kradnąc alkohol z piwnic, by potem się upijać. Czasem chłopom również dostawało się trochę alkoholu, chętnie więc donosili żołnierzom, gdzie można go znaleźć.
Nadszedł październik, a wraz z nim doroczne święto łowienia