Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Pożoga - streszczenie

ryb. W tym roku właściciele ziemscy wiedzieli jednak, że chłopi rozgrabią połów. Dlatego jeden ze stawów opróżniono w tajemnicy, jeszcze w nocy. Przy drugim całą gromadą czekali już chłopi. Gdy szlachta zorientowała się, że żadnej ryby nie uda jej się zachować, kazała rybakom wpuścić połów      z powrotem do stawu. Chłopi zareagowali na to złowrogim milczeniem.

Rozdział 3. Pogromy i klęski.

Lud zaczął panoszyć się na dobre. Okradano i palono domy, wycinano sady. Chłopi burzyli zabytkowe pałace, pełne pamiątek narodowych i zabytków dwory, nie liczyli się z niczym. Wiele tragedii rozgrywało się wówczas na oczach wszystkich. W dworze w okolicy Płoskirowa cała rodzina była wieczorem zebrana przy łożu konającej matki właściciela. Wszyscy z rodziny wiedzieli, że tej nocy wieś chce najechać na ich dom, ale oczywiście nikt nie mówił o tym umierającej. Wszyscy modlili się, by kobieta zmarła, zanim przybędą chłopi. Niestety, wnet usłyszeli dzikie wrzaski, usłyszała je też konająca kobieta. Wybiegła na ganek w długiej koszuli z krzyżem w ręku i krzyczała do chłopów, żeby pozwolili jej w spokoju umrzeć, bo będzie ich straszyć po śmierci. Przerażony lud uciekł, jednak, gdy kobieta zmarła i tak najechali na dwór. Takich dramatycznych przykładów było wiele.
Do Nowosielicy tymczasem przyjechała dywizja kozaków zabajkalskich, a za nimi Mongołowie. Żołnierze mali, pokraczni, zarobaczeni zajęli pałac, wraz z zabudowaniami. Szkody robili głównie przez swoje barbarzyństwo i niechlujstwo, raczej nie kradli, pomijając indyki, które to akurat regularnie wykradali codziennie.
Narratorka wspomina też pobieżnie o tragedii sławuckiej, która rozegrała się w pierwszych dniach listopada 1917 roku. Piękny zamek 80-letniego księcia Sanguszki został obrócony w popiół, spalono wiele pamiątek narodowych,