Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Pożoga - streszczenie

stacjonujących w Antoninach dołączył III. Korpus pod dowództwem gen. Michaelisa i gen. Leśniewskiego. Połączone wojska mogły teraz przejąć Starokonstantynów. Tak też się stało, miasto znalazło się pod polską okupacją, co spotkało się z niezwykłym entuzjazmem ludności polskiej.
Tydzień po zajęciu Starokonstantynowa miała odbyć się parada partyzanckiego oddziału przed gen. Michaelisem. Wiadomo było, że podczas parady generał ma przyłączyć go do 3. korpusu i mianować pułkiem regularnym.

Rozdział 5. Wiosna 1918 roku.

Jedyna władza krajową, która wówczas czasem jeszcze odnosiła się do kresów była Rada Regencyjna. Czasem wysyłała jakieś rozporządzenia, była jednak germanofilska i daleka od uznania ją za przedstawiciela woli narodu. Niejasna była sprawa gen. Hellera. Niektórzy mówili, że trzeba walczyć razem z jego oddziałami, inni, że dąży on do połączenia z bolszewikami. Nie wiadomo było, która strona ma rację. W końcu wojsko zawarło umowę z Niemcami i wyrzekło się tym samym Hellera. Był to błąd, jak się później okazało, a jego konsekwencje okrutne. Póki Niemcy nie mieli wystarczającej ilości wojsk, zostawiały dość dużą swobodę oddziałom polskim. Jednak los wojska polskiego był już przesądzony, a jego rozbrojenie było kwestią czasu. Niemcy wybrali porę największych roztopów i wówczas nakazali wojsku polskiemu odwrót ze Starokonstantynowa. Biedni żołnierze nie mogli zabrać nawet swojego dobytku, gdyż utonąłby on w bagnach.
Rozkaz ewakuowania wojsk polskich ze Starokonstantynowa nie dotyczył Antonin. Szwoleżerowie skorzystali z tego i pozostali jeszcze przez 4 tygodnie na miejscu. Po kilku awanturach z udziałem chłopów i Żydów przyjechała do Antonin komisja austro-niemiecka, złożona na szczęście z samych Węgrów. Węgrzy nie lubili Niemców, byli więc życzliwi dla Polaków. Pułkownik